• Tom.

Wytrwałość klucz do sukcesu.


Wytrwałość klucz do sukcesu.


„Jutro!” Czasami to roztropność, bardzo często powiedzenie pokonanych. (Droga 251).


Jakże często odkładamy na później to co mamy zrobić dzisiaj? Myślę, że każdy z nas zetknął się z tym problemem wiele razy. Dotyczy to zarówno obowiązków domowych, pracy zawodowej, pracy nad samym sobą oraz spraw związanych z wychowaniem naszych dzieci. Co to tak naprawdę jest wytrwałość?

Często używamy tego słowa mobilizując innych do wykonania czynności lub zadania, które nie należy do prostych i wymaga większego wysiłku. Warto zadać sobie trochę trudu i zainteresować się mechanizmem działania wytrwałości, bo tak naprawdę jest ona kluczowa i bardzo potrzebna w naszym codziennym życiu, a szczególnie w aspekcie wychowania i kształcenia dzieci.

Mamy styczeń, początek nowego roku… ile razy postanawiamy sobie, że będziemy się uczyć języka obcego, ćwiczyć aby być zdrowszymi, poświęcać więcej czasu rodzinie, chodzić na spacery itd. Kupujemy bilety na basen lub salę gimnastyczną jesteśmy pełni nadziei, że tym razem się nam uda. Bardzo często udaje nam się to przez pierwsze dwa, trzy tygodnie a wytrwalsi może dają radę wytrzymać miesiąc lub dwa. Dlaczego się tak dzieje? Dlaczego zmieniamy zdanie?

Musimy sobie uświadomić, że tak jak sportowiec musi pracować nad swoją siłą, szybkością i wytrzymałością by wygrać zawody tak i my jeśli stawiamy sobie cel też musimy się odpowiednio do tego przygotować. Zaplanować czas, wyznaczyć pośrednie mniejsze cele po osiągnięciu których, poczujemy się wygrani – to nas zmotywuje do dalszej pracy. Do tego jednak musimy być wytrwali. Można powiedzieć, że wytrwałość koncentruje się na przezwyciężaniu znużenia, ma więc na uwadze czynnik czasowy. Można też powiedzieć, że jest jednym z aspektów cnoty cierpliwości. Wytrwałość to cnota (sprawność), której trzeba się uczyć, w której trzeba się ćwiczyć nie przyjdzie przecież sama bo nie możemy jej odziedziczyć w genach.

A co to w ogóle jest cnota? Jest to dyspozycja do dobrego działania. Można by powiedzieć, że jest umiarem w danej sytuacji. Od nawyku odróżnia ją to, iż mamy w niej zachowaną wolną wolę. Choć nawyk jest działaniem mimowolnym jest on bardzo pomocny we wzmacnianiu cnoty. Nawyk można poskromić by postępować zgodnie z rozumem. Posiada podmiot (np. popędy- np. przyjemności, wola) i przedmiot – konkretna trudność, które ona powoduje (np. smutek, podjadanie).

Wracając do naszej cnoty wytrwałości można powiedzieć, że jest ona bardzo potrzebna do budowania wszystkich innych cnót. Jest ich fundamentem. Będąc wytrwałymi będziemy wyznaczali sobie cele i je osiągali, dlatego wytrwałość często się pojawia przy cnocie męstwa. Nie mylmy jej z cierpliwością tzn. znoszenia czegoś, co nam ciąży np. niewygoda. Nie jest to też długomyślność np. znoszenie przez nauczyciela braku postępów ucznia wierząc, że kiedyś opanuje materiał. Nie jest to też stałość - skierowanie woli na pokonywanie trudności i osiągnięcie celu. Wytrwałość to trudność związana z długotrwałością danego działania. Jej przedmiotem jest upływający czas, który znosimy trwając przy tym zadaniu czy idei. Musi walczyć z nudą i ciekawością – tj. nowymi bodźcami, czy osobami odciągającymi nas od celu a pojawiającymi się w trakcie upływu czasu. Można powiedzieć, że wytrwałość ma za zadanie pokonać czas w drodze do celu. Cnota ta nadaje charakteru stałego innym cnotom dlatego jest tak bardzo ważna. Np. Jeśli przez dłuższy czas będziemy opanowywać gniew to zamieni się to nasze postępowanie w łagodność a długotrwałe znoszenie podjadania doprowadzi nas do umiarkowania w jedzeniu. Można powiedzieć, że jest właśnie tym fundamentem dla innych cnót nadając im charakteru trwałego. Będąc wytrwałymi osiągamy sprawności z prawdziwego zdarzenia.

Pracując nad wytrwałością powinniśmy również skupić się na walce z wadą miękkości czyli niedomiar wytrwałości, która jest uginaniem się pod słabym naporem a która może się brać z przyzwyczajenia np. wychowania pod kloszem. Drugą wadą, na którą trzeba uważać jest upór, który można by określić jako poszukiwanie przyjemności w upartym trwaniu wbrew logice.

Bardzo dobrze to ujął św. Tomasz z Akwinu: Uparty trzyma się swojego zdania więcej niż należy, gdy natomiast miękki mniej niż należy; zaś wytrwały tyle ile należy.

Czytając powyższe możemy się trochę poczuć zagubieni w tej teorii jednak warto się nad tym tematem pochylić i zastanowić. Nie trzeba być psychologiem, by wiedzieć jak cnota wytrwałości jest kluczowa w edukacji i wychowaniu dzieci. Jednak, aby wyrobić w dziecku tą cnotę najpierw musimy ją sami posiadać bo jest to proces wymagający czasu i właśnie wytrwałości zarówno w naszych postanowieniach jak i działaniach. Nie zostawiaj tego na później zaplanuj działania długofalowe tak, by twoje dzieci w dorosłym życiu były szczęśliwe i osiągnęły sukces.


Na zachętę do działania zapoznaj się z doświadczeniem psychologa Waltera Mischela, który przeprowadził serię badań poświęconą zdolności do odroczenia momentu otrzymania nagrody wśród dzieci. Podawał im na talerzyku piankę (słodki przysmak) stawiając dzieci przed wyborem: zjedzenia jednej pianki od razu lub gdy trochę zaczekają ostatecznie dostaną dwie pianki.

Jak później życie pokazało dzieci, które wytrwale czekały na nagrodę (drugą piankę) były w starszym wieku bardziej wytrwałe, bardziej odporne na stres, miały mniejsze problemy z używkami oraz osiągały lepsze wyniki w nauce w stosunku do tych, które wybrały zjedzenie pianki bez czekania.






8 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie